Caffè Latte
Czerwona trawa
Faktor T
Kilka Błyskotliwych
Spostrzeżeń

Karnacja
Przed południem,
przed zmierzchem

Magnolia
so beautiful
Bonsai
Opus Pessimum
Barricade of Love
Eden
 
 

so beautiful
premiera: 26.11.2001, Klub Żak - Gdańsk
czas przedstawienia: 20 minut


   

więcej zdjęć…


choreografia i taniec: Katarzyna Chmielewska
kostium: Katarzyna Piątek
opracowanie muzyczne: Rafał Kowal
dramaturgia: Leszek Bzdyl
reżyseria świateł: Michał Kołodziej

Sandra Wilk: W so beautiful próbujesz dotknąć tematu piękna...
Katarzyna Chmielewska: Stworzyłam postać, która przychodzi do widza i chce powiedzieć mu o swoim zwyczajnym życiu i nie ważne czy jest ono fajne czy nie, tu nie liczy się treść, lecz ogromna emocjonalność przekazu. Czarne szpilki, różowa sukienka to niebezpieczne kalki, klisze naszej rzeczywistości - ale poprzez ten kicz możemy czasami dotknąć prawdy. Ten spektakl jest dla mnie ważnym wydarzeniem, bardzo sentymentalną, romantyczną podróżą, w której najważniejsze nie jest granie lecz bycie na scenie. Bycie na 200 procent...
Wilk: Czy nie przeszkadza ci, że widz odczytuje często tylko pierwszą warstwę tego spektaklu, a owa celowo wykreowana przez Ciebie kiczowatość wywołuje na widowni śmiech?
Chmielewska: Śmiech mi nie przeszkadza, to bardzo zdrowa reakcja. Nie zawsze przewidywalna, ja np. jako widz często śmieję się na spektaklach moich przyjaciół, kiedy coś mi się naprawdę podoba i rozumiem intencję artysty. To jest raczej uśmiech zrozumienia, puszczenie oka do twórcy... Nie dziwię się więc takiej reakcji publiczności, przecież prostolinijność postaci w so beautiful musi rozbawiać, tak jak w życiu codziennym. A jednak ta słodka dziewczynka, landrynka, w tej naiwności dotykająca jakiejś swojej gorzkiej prawdy, potrafi też wzruszyć do łez....
Rozmowę przeprowadziła Sandra Wilk, wolna strefa, www.moderndance.pl










Prasa:
Łączy kobiecość, liryzm i zwyczajne piękno. To powrót do człowieka i jego i jego emocji
Krzysztof Górski, Gazeta Wyborcza - Trójmiasto, 28 listopada 2001

Nie potrzeba wiele, by stworzyć spektakl. Doskonały tancerz, poszarpana sukienka i buty na szpilce wystarczą, by pod pozorem ironii, najpierw widza rozbawić, a następnie zmusić do poważnych wniosków.
Karolina Matysik, Głos Wielkopolski 23.08.2006

Przez kilkanaście minut tancerka przewraca się po scenie jak plastikowa lalka, to kusi i wabi, to odrzuca swym infantylizmem. Pada na kolana niczym piesek, po chwili wstaje, pochyla się wyzywająco w stronę publiczności. Rytmiczne ruchy, skrępowane z tyłu ręce nie pozostawiają wątpliwości, czemu się oddaje i poddaje. Czy jest jej dobrze? Wyraz twarzy mówi, że owszem. - Kłamie? - pytam sama siebie. I w tym momencie tancerka zrzuca szpilki - symbol seksualności i zniewolenia. Dopiero teraz widać, jak bardzo karykaturalne było to, co robiła do tej pory. Sama wbiła się w ten schemat? Jeśli tak - to czy zrobiła to świadomie?
Marta Kazimierska, Gazeta Wyborcza – Poznań, 22.08.2006

więcej recenzji…


Daty wystawień spektaklu:

2001
26.11- Klub ŻAK, Gdańsk
2002
6.04 - GDK, Gryfino / 27.04 - Teatr Mały, Warszawa / 29.04 - Klub Żak, Gdańsk / 8. 05 - Klub Żak, Gdańsk           
2003    
11.10 - Klub Żak, Gdańsk
2004
14-15.05 - Mouson, Frankfurt am Main, Niemcy
2005
2.12 - Klub Żak, Gdańsk / 17.12 - Capitol, Wrocław
2006
20-21.08 - Teatr Ósmego Dnia, Poznań / 10.11- CK, Lublin / 16.12 - Klub Żak, Gdańsk
2007
29.12 - Klub Sfinks, Sopot
2008
7.04 - Uppsala Konsert & Kongress,  Uppsala, Szwecja / 24.10 - Teatr Off de Bicz, Sopot / 26-27.10 - Teatr Nowy, Łódź / 6.12 - Klub Żak, Gdańsk / 15.12 - Teatr Kameralny, Wrocław